Czarny jest kolorem atramentu, którym księgowi oraz sprzedawcy zaznaczali w swoich księgach zysk, czerwony oznaczał stratę. Przyjęło się, że „Black Friday” wypada zawsze w pierwszy piątek po amerykańskim Święcie Dziękczynienia, czyli w czwarty piątek listopada. W 2015 roku było to 27 listopada, zaś w 2016 roku dzień ten
W Niemczech z powodu subwariantu omikron gwałtownie wzrosła liczba zakażeń koronawirusem. Jak zaalarmował Instytut Roberta Kocha (RKI), dynamiczna tendencja wzrostowa liczby infekcji widoczna jest między innymi w domach opieki. Rośnie też liczba tygodniowa zachorowalność z powodu koronawirusa wzrosła w Niemczech o 38 procent w porównaniu z poprzednim tygodniem – wynika z ostatniego raportu Instytutu Roberta Kocha (RKI), opublikowanego w czwartek wieczorem. Wzrost infekcji dotknął wszystkie grupy wiekowe, zwłaszcza osoby starsze, dzieci i młodzież. Znacznie zwiększyła się też liczba ognisk zakażeń w domach starców i domach opieki oraz Niemczech dominuje subwariant omikron – obecnie jest on przyczyną 66 procent wszystkich zakażeń i ten wskaźnik wzrasta. Jak zaznaczają eksperci, dostępne dotychczas dane epidemiologiczne nie wskazują, aby infekcje subwariantem omikron lub powodowały cięższy przebieg choroby lub proporcjonalnie więcej zgonów niż wcześniejsze warianty. Jednak gwałtowny wzrost liczby zachorowań przekłada się na rosnącą liczbę rośnie liczba infekcji subwariantem omikron w NiemczechFRIEDEMANN VOGEL/EPA/PAPJak dodaje RKI, dobrze chronione przed poważnymi przebiegami zakażenia są osoby, które otrzymały szczepienie przypominające. Eksperci wzywają do przestrzegania zaleceń, dotyczących unikania infekcji (zachowanie dystansu i zasad higieny, noszenie maseczek). Zwracają też uwagę, aby unikać kontaktu z osobami mającymi objawy zakażenia, takie jak katar, ból gardła, wśród personelu szpitala uniwersyteckiegoZ powodu dużej liczby zakażeń w ostatnich dniach poważne problemy z organizacją pracy ma Szpital Uniwersytecki w Szlezwiku-Holsztynie (UKSH). Z powodu infekcji koronawirusem do pracy w tym tygodniu nie mogło przystąpić ponad 200 pielęgniarek i 70 Mamy bardzo trudną sytuację. W samym UKSH aż 479 z 16 tysięcy pracowników naszych klinik w Lubece i Kilonii jest obecnie objętych kwarantanną. Operacje, które nie są pilne, są przekładane – potwierdził "Bild am Sonntag" rzecznik kliniki Oliver w NiemczechShutterstockBezpłatne testy tylko dla osób z określonych grupJak zauważył portal dziennika "Bild", w trakcie letniej fali zakażeń koronawirusem rząd federalny zmienił przepisy, dotyczące testów. Od czwartku szybkie bezpłatne testy są dostępne wyłącznie dla osób z określonych grup (w tym dzieci poniżej 5. roku życia i osób, które nie mogą być zaszczepione z powodów medycznych), dla pozostałych wprowadzono testy płatne, które mogą kosztować od trzech do 20 przeprowadzonego w piątek sondażu INSA dla "Bild am Sonntag", większość Niemców (62 proc.) uznała, że nawet testy za trzy euro są zbyt drogie. Jedynie 34 proc. jest skłonna zapłacić tę kwotę za szybki test na obecność koronawirusa. Autor:pp/kgPAPŹródło zdjęcia głównego: FRIEDEMANN VOGEL/EPA/PAP
W Niemczech w weekend, na który przypada Czarny Piątek, prawie 1000 marek, bierze udział w promocjach. Wraz ze wzrostem liczby dealerów biorących udział w Czarny piątek, liczba produktów oferowanych po niższej cenie stale rośnie. Dziś można znaleźć artykuły z każdej możliwej powierzchni- od obuwia sportowego przez telefony
Niemcy borykają się z tym, co zaraz może pojawić się w Polsce. Wystarczy jeden ruch Putina 24 lipca 2022, 15:05. 4 min czytania Problemy związane z inflacją i skutkami wojny są odczuwalne w całej Europie. Przez chwilę także na Polskę padł strach związany z nagłym wpędzeniem Niemiec — największej gospodarki europejskiej i największego partnera handlowego Polski — w kryzys. Wszystko za sprawą wstrzymania dostaw gazu z Rosji na 10 dni przez gazociąg Nord Stream 1. Nikt nie miał pewności, że po tym czasie dostawy gazu ruszą. Jakie skutki gospodarcze dla Polski niosłoby wprowadzenie Niemiec w stan kryzysu? Niemcy przez 10 dni borykały się ze wstrzymanym przesyłem gazy przez Nord Stream 1. Gdyby to trwało dłużej, Berlin miałby spory problem, który ostatecznie uderzyłby również w Polskę. | Foto: Sean Gallup / Staff / Getty Images Gazprom przez 10 dni nie przesyłał do Niemiec gazu gazociągiem Nord Stream 1 Nord Stream 1 przesyła rocznie 55 mld m sześc. gazu Nagłe odcięcie Niemiec od gazu wywołałoby niemały szok, który dotknąłby także i Polskę Takiego ryzyka wciąż nie da się wykluczyć w obliczu gazowego szantażu ze strony Putina i Gazpromu Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej 11 lipca Gazprom poinformował, że dostawy gazu do Niemiec gazociągiem Nord Stream 1 zostaną na 10 dni wstrzymane. Obawiano się jednak, że po tych 10 dniach dostawy nie ruszą. To zaś wywołałoby poważne problemy w Niemczech i w całej Unii Europejskiej. Nord Stream 1 transportuje bowiem 55 mld m sześc. gazu rocznie. W czwartek okazało się jednak, że zgodnie z zapowiedziami dostawy ruszyły. Mają stopniowo być uzupełniane, a w czwartek sięgnęły one 30 proc. przepustowości. Marcin Kujawski, starszy ekonomista Banku BNP Paribas podkreśla w komentarzu dla Business Insider Polska, że niemiecka gospodarka jest silnie zależna od rosyjskiego gazu. Przed pandemią ponad połowa surowca wykorzystywanego w największej gospodarce UE pochodziła z tamtego kierunku. — Niemcy nie posiadają terminala do odbioru skroplonego gazu, a poziom wypełnienia magazynów oscyluje obecnie w granicach 65 proc., co pokrywa około 15 proc. rocznego zużycia. Oznacza to, że w scenariuszu wstrzymania dostaw z Rosji, Niemcy muszą liczyć na wzrost przesyłu z innych połączeń gazociągowych, przede wszystkim z Norwegii, i ze wsparcia pozostałych krajów UE jak, chociażby Polski. Kryzys energetyczny spowodowany zakręceniem kurka przez Rosję dotknąłby jednak całą Unię, co ograniczyłoby możliwość "podzielenia" się gazem. W tym świetle Komisja Europejska przedstawiła ostatnio plan ograniczenia wykorzystania gazu w UE o 15 proc., w okresie od sierpnia do marca 2023 roku. Cięcia w zużyciu gazu mają pozwolić Unii przetrwać okres zimowy bez ograniczania dostępu do surowca dla kluczowych obszarów gospodarki i gospodarstw domowych, nawet gdyby Rosja faktycznie zaprzestała przesyłu gazu — mówi. Czytaj także w BUSINESS INSIDER Zobacz także: Największe gospodarki Unii na ostrym zakręcie. "Recesja jest już namacalna" Skutki dla Polski Marcin Kujawski wskazuje, że biorąc pod uwagę bliskie powiązania handlowe między Polską a Niemcami scenariusz wstrzymania dostaw gazu przez gazociąg Nordstream negatywnie odbiłby się na polskiej gospodarce. Podkreśla, że gaz ziemny odpowiada za 30 proc. zużywanej przez niemiecki przemysł energii. — W efekcie brak surowca mógłby oznaczać odczuwalny spadek zdolności produkcyjnych tamtejszego sektora wytwórczego. Dodatkowo około 15 proc. prądu w Niemczech wytwarzanych jest z gazu, co spotęgowałoby negatywny szok dla największej europejskiej gospodarki. Sprzedaż do Niemiec stanowi około 30 proc. polskiego eksportu. W rezultacie spadek aktywności u naszych zachodnich sąsiadów miałby wpływ także na wyniki naszej gospodarki. Jak silny? Na ten moment ciężko wyrokować, ale wydaje się, że w czarnym scenariuszu moglibyśmy nawet mówić o obniżeniu się PKB o kilka procent. Warto zwrócić uwagę, że problemy na rynku gazu dotyczą nie tylko jego dostępności, ale i ceny. Nawet jeśli uda się zapewnić ciągłość dostaw, koszt pozyskania surowca będzie wysoki. W Niemczech wydatki gospodarstw domowych na gaz ziemny stanowią około 3 proc. ich całkowitej konsumpcji. Do tego dochodzi pośredni wpływ drogiego gazu na ceny pozostałych dóbr i usług — mówi. Ekonomista BNP Paribas Polska dodaje także, że szok kosztowy już negatywnie odbija się na sile nabywczej dochodów — w efekcie, nawet jeśli gaz do Niemiec będzie płynął, koniunktura zapewne i tak się tam pogorszy. — Trzeba liczyć się z tym, że znajdzie to także odzwierciedlenie w polskiej gospodarce. Ostatnie dane o produkcji przemysłowej w Polsce zdają się potwierdzać, że po boomie na początku roku zaczynamy hamować, a dynamika PKB po osiągnięciu aż 8,5 proc. r/r w I kwartale bieżącego roku, może spaść poniżej zera, na przełomie tego i przyszłego roku — mówi. Ekonomiści Credit Agricole w swojej analizie wskazują z kolei, że z uwagi na genezę potencjalnego wstrząsu gazowego i powiązania handlowe pomiędzy Polską i Niemcami, szok ten byłby skoncentrowany głównie w sektorze przetwórstwa przemysłowego. Negatywnie odbiłby się on na polskim PKB. — Oczekujemy, że wartość dodana w przetwórstwie obniży się w tym okresie o 3,5 proc. Szacujemy, że "szok gazowy" obniży średnioroczną dynamikę PKB w Polsce o 0,4 pkt. proc. w 2022 r. i o 0,3 pkt. proc. w 2023 r. Wpływ zakłóceń w dostawach gazu w Niemczech został częściowo uwzględniony naszym zrewidowanym scenariuszu makroekonomicznym. Niemniej jednak rzeczywista skala spadku aktywności w Niemczech jest obecnie trudna do oszacowania i zależy od wielu czynników, a tym samym "szok gazowy" stanowi ryzyko w dół dla naszej prognozy wzrostu gospodarczego w br. (4,1 proc. r/r) i 2023 r. (3,3 proc.). Problemy polityczne Ośrodek Studiów Wschodnich w swojej analizie pisze, że po wprowadzeniu stanu alarmowego w sektorze gazowym w Niemczech nasiliły się głosy nawołujące do uruchomienia gazociągu Nord Stream 2 i wycofania unijnych sankcji nałożonych na rosyjskie ropę naftową i węgiel. Postulaty te zgłaszają przedstawiciele AfD, a także pojedynczy posłowie Lewicy i chadecji. — Wskazują oni na nieskuteczność dotychczasowych obostrzeń, które ich zdaniem nie skłaniają Kremla do wycofania wojsk z Ukrainy i podjęcia negocjacji pokojowych. Politycy ci podkreślają zarazem, że wysokie ceny energii – będące efektem zmniejszenia podaży gazu, ropy i węgla – osłabiają miejscowy przemysł i wpływają na zubożenie Niemców. W tę kampanię wpisuje się zorganizowana 7 lipca na wniosek AfD debata parlamentarna na temat możliwości uruchomienia Nord Stream 2 jako sposobu na uniknięcie kryzysu energetycznego — pisze OSW. OSW podkreśla jednak, że kanclerz Olaf Scholz w trakcie serii pytań w Bundestagu 6 lipca wykluczył możliwość wykorzystania NS2 i potwierdził przygotowania rządu do zaprzestania importu gazu i ropy naftowej z Rosji. OSW przypomina także, że z przeprowadzonych w lipcu badań Forschungsgruppe Wahlen wynika, że 70 proc. respondentów popiera dalsze wspieranie Ukrainy mimo wysokich cen energii.
26/10/2022 06:00. Wiadomości z Niemiec – Black Friday 2022. Czarny Piątek to jeden z najintensywniejszych dni dla sprzedaży internetowej i detalicznej w całym roku. Sklepy oferują rabaty nawet do 90%. Trend, tak jak wiele innych pochodzi z USA, jednak rozpowszechnił po całym świecie, docierając także do Niemiec.
Black Friday 2020 w Polsce tradycyjnie przypadnie w listopadzie i będzie to - jak sama nazwa wskazuje - piątek. Czarny Piątek jest dniem największych wyprzedaży w sklepach w całym roku, więc to doskonała okazja, by kupić interesujący nas produkt ulubionej marki w atrakcyjnej cenie. Szczegółowe informacje na temat tego, kiedy jest Black Friday 2020, można znaleźć poniżej. Black Friday w Polsce 2020 - kiedy jest Czarny Piątek? Kiedy rozpoczynają się długo wyczekiwane wyprzedaże w sklepach? Co to jest Black Friday i co warto o nim wiedzieć? Odpowiadamy na pojawiające się zapytania, przedstawiamy szczegółowe informacje oraz sprawdzamy, kiedy Black Friday 2020 w Friday 2020 - POLSKA: kiedy jest Czarny Piątek? [DATA, TERMIN]Informacje na temat tego, kiedy Black Friday 2020 w Polsce, szczególnie interesują wiele osób. Nic dziwnego, w końcu Czarny Piątek jest dniem największych wyprzedaży w sklepach w całym roku. Jest to zatem doskonała okazja, by zakupić interesujący nas produkt ulubionej marki w okazyjnej cenie. Mamy dobre wiadomości - wszystkie szczegóły są już Black Friday w 2020 przypada na 27 listopada. Jak sama nazwa wskazuje, będzie to piątek. Warto jednak zaznaczyć, że wiele sklepów w Polsce nie świętuje tylko w ten dzień, a promocje obowiązują zazwyczaj przez cały weekend, czyli od piątku do niedzieli. Co więcej, niektóre sklepy świętują nawet przez cały także zaznaczyć, że trzy dni po Black Friday 2020 przypada Cyber Monday (30 listopada). Jest to największy dzień wyprzedaży internetowych. Black Friday - co to jest Czarny Piątek? [POLSKA]Black Friday to dzień największych wyprzedaży w roku. Odbywają się one przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych. To właśnie tam cyklicznie co roku w ostatni piątek listopada, pojawiają się gigantyczne obniżki. Wyprzedaże z okazji Czarnego Piątku uznawane są za największe wyprzedaże pojawiające się w sklepach. Black Friday w Polsce, choć nie jest jeszcze aż tak popularny, z każdym rokiem staje coraz bardziej znany. Co roku z okazji Czarnego Piątku tysiące marek wprowadza atrakcyjne promocje. To zatem doskonała okazja, by kupić interesujący nas produkt ulubionej marki w niższej cenie lub przygotować się do Świąt Bożego Narodzenia i kupić prezenty dla najbliższych. Zarówno w Polsce, jak i w innych krajach, największą popularność zdobywają sprzęty AGD i RTV. Ponadto w naszym kraju dużym zainteresowaniem cieszą się ubrania oraz obuwie. Warto jednak mieć na uwadze, że w tym okresie można napotkać się na niemałe kolejki w sklepach. Warto więc uzbroić się w
Czarny Piątek i Cyberponiedziałek 2023 – te daty są istotne; Oferty Amazon: przegląd najlepszych aktualnych ofert; Czarny piątek 2023 w Niemczech: Jakie będą oferty? Którzy sprzedawcy zaplanowali promocje na Czarny Piątek? Jak przygotować się na Czarny Piątek na Amazonie?
Talizmany i przesądy są nieodłącznym elementem kultury każdego kraju na świecie. Wywodzą się z tradycji i obyczajów danego państwa. Niektórzy w nie wierzą, inni nie. Szczęściu warto jednak pomóc, a noszenie symboli szczęścia nikomu jeszcze nie zaszkodziło. Mogłoby się zdawać, że państwa sąsiadujące ze sobą mają podobne zwyczaje. Czy aby na pewno? Jakie przesądy i talizmany łączą, a jakie dzielą nas z naszymi zachodnimi sąsiadami? Glücksbringer und Aberglauben – talizmany i przesądy. Wykształcona, elegancka pani niosąca torbę z nowoczesnym laptopem, rozmawiająca przez smartfona w drodze do swojego hybrydowego samochodu, w Polsce na widok kominiarza znajdzie sposób, żeby złapać się za guzik a w Niemczech ucieszy się, jak otrzyma figurkę kominiarza w prezencie. Schornsteinfeger (kominiarz) Jak wspomnieliśmy wcześniej, w obu państwach zobaczenie kominiarza jest symbolem szczęścia. Ten symbol ma wyjątkowo konkretne źródło. Dawniej zapchany komin oznaczał zimno, brak możliwości przyrządzenia jedzenia, zagrożenie pożarem. Do dzisiaj – chociaż nie tak bardzo zdajemy sobie z tego sprawę – kominiarze czuwają nad bezpieczeństwem: domków jednorodzinnych, małych bloków i wieżowców. Bezpieczeństwo w domu to właśnie szczęście, które przynosi Polsce na widok kominiarza łapiemy się za guzik (wcześniej, gdy wszyscy kominiarze ubierali się w stroje z charakterystycznymi, dużymi, złotymi guzikami więcej szczęścia zapewniało dotknięcie tegoż guzika), w Niemczech – szczęście przyniesie nam dopiero uściśnięcie mu dłoni. Szczególną pomyślność przyniesie spotkanie go 1 stycznia – zapewni to szczęście przez cały rok. Trafionym prezentem jest porcelanowa figurka z podobizną kominiarza. Vierblättriges Kleeblatt (czterolistna koniczyna) Znalezienie czterolistnej koniczyny to pewny sposób na zapewnienie sobie szczęścia w wielu kręgach kulturowych zachodu. Dociekania skąd wzięła się magiczna moc czterolistnej koniczyny są różne – można wyczytać, że celtyccy kapłani, druidzi, dzięki temu kontaktowali się z duchami, że Ewa zabrała ją na pamiątkę utraconego Raju, że trójlistne to symbole nadziei, wiary i miłości, ale dopiero czwarty listek daje szczęście. Podobno we Freiburgu (informacja za Westfäliche Nachrichten z 2009 r) jest kolekcjoner, który zgromadził 5000 sztuk koniczynek z czteroma i więcej liśćmi. Nie wiemy niestety jak bardzo pomogło mu to w życiu, ale na pewno zajęło dużo czasu. W dzisiejszych czasach gdzie w zabudowanych betonem miastach zieleń to starannie przystrzyżona trawa, trudno o znalezienie nawet trójlistnej koniczyny. Na szczęście istnieje wiele komercyjnych produktów z wizerunkiem tego talizmanu – wisiorki, kolczyki, tapety, papier do pakowania. Podobno działają tak samo. Hufeisen (podkowa) Koniecznie zawieszona na gwoździu przed wejściem do domostwa – tu i polskie i niemieckie zalecenia są zgodne. Wspólne jest również przekonanie, że podkowa może nie tyle daje szczęście, co broni przed nieszczęściem. Toczą się jednak w obu narodach dyskusje, czy lepiej powiesić podkowę tak, aby jej końce były skierowane ku górze (aby w powstałym U zbierały się wszystkie duchy i siły nieczyste, które chciałyby wejść do domu), czy na dół (aby diabeł zahaczył o nie rogami i nie mógł przekroczyć progu) czy w na boku, aby utworzyła literę C symbolizującą Chrystusa. Jak zdobyć podkowę? Kiedyś wierzono, że tylko znaleziona podkowa przynosi szczęście. Dawno, dawno temu może zwykły człowiek miał jeszcze jakąś szansę na znalezienie jej. W dzisiejszych czasach jest to prawie niemożliwe i – jeżeli chcemy ochronić dom przed utratą szczęścia – musimy działać niestety komercyjnie i po prostu ją kupić. Pytanie tylko, czy kupiona działa tak samo dobrze jak znaleziona? Jedno jest pewne – podkowy na pewno przynoszą szczęście i dobrobyt ich producentom. Glücksschwein (świnka na szczęście) Jest typowo niemieckim gwarantem szczęścia, ponieważ związana jest ze starogermańskimi wierzeniami, że to dzik (niem. Wildschwein), przodek dzisiejszej świni domowej, był zaprzęgnięty do powozu boga Freja (niem. Freyr). То był potężny bóg, a więc Glückschwein symbolizuje dobrobyt, bogactwo i siłę. Stąd też w języku niemieckim o tym, że ktoś miał szczęście, udało mu się, potocznie powiemy: er hat Schwein gehabt (Schwein haben). W Polsce nie postrzega się świni jako symbolu szczęścia. Istnieje co prawda zwyczaj gromadzenia oszczędności w skarbonce w kształcie świnki, ale to raczej wpływy brytyjskie. Zbieramy więc pieniądze, aby zagwarantować sobie dobrobyt w śwince – skarbonce, ale w mowie potocznej, jeżeli chcemy kogoś obrazić lub negatywnie określić czyjeś postępowanie użyjemy określenia „świnia”. W Polsce, zamiast podarować komuś figurkę świnki na szczęście choćby z koniczynką w ryjku i ujeżdżaną przez kominiarza trzymającego w ręce podkowę (taką kombinację bez trudu kupimy w Niemczech) to jednak wolimy wybrać słonika z podniesioną trąbą. Marienkäfer, Siebenpunkt (boża krówka, biedronka siedmiokropka) Żródło symboliki biedronki jako atrybut zdrowia i pozytywnej energii wynika już z nazwy, która w obu językach wiąże się z chrześcijaństwem. W Polsce biedronki nazywa się bożymi krówkami, a w Niemczech – tłumacząc dosłownie – chrząszczami Maryi. Uważano, że biedronki są wysłannikami z nieba. W obu kulturach nie wolno zabijać biedronek. W Polsce, gdy biedronka usiądzie nam na ręce, trzeba na nią lekko dmuchnąć i powiedzieć zaklęcie „biedroneczko leć do nieba, przynieś mi kawałek chleba”. Istnieje także bardziej przyziemne wytłumaczenie, dlaczego biedronki uznano za symbol szczęścia. Biedronka to mały drapieżnik – odżywa się mszycami (niem. die Blattlaus), przędziorkami (die Spinnmilben), czerwcami (die Schildläuse), które były i są przyczyną ogromnych szkód w uprawach roślinnych. Biedronki dosłownie przynoszą szczęście, chroniąc od wieków rośliny uprawne, a tym samym człowieka przed głodem. Jedna biedronka może zjeść nawet 60 mszyc dziennie! W Niemczech popularne są słodycze w kształcie biedronek – im większa, tym więcej szczęścia. Niestety w naturze coraz trudniej je spotkać. Oba państwa przeżywają za to w ostatnich latach prawdziwą inwazję biedroniki azjatyckiej, która nie kojarzy się że szczęściem – masowo próbuje dostać się na przezimowanie do mieszkań, a jej wydzieliny są silnym alergenem. To najważniejsze talizmany – symbole szczęścia w Polsce i w Niemczech. Są też oczywiście inne, znane w obu krajach, takie jak zajęcza łapka (Hasenpfote) czy grosik na szczęście (Glückspfennig) oraz rdzennie polskie jak zwyczaj noszenia łuski karpia wigilijnego w portfelu. A co z przesądami (Aberglauben)? Jest kilka wspólnych tematów – kto przesala jedzenie jest zakochany (wer Essen versaltzt ist verliebt), rozbite szkło i porcelana przynosi szczęście (Scherben bringen Glück). Wspólne dla obu kultur jest noszenie przez pannę młodą czegoś nowego, starego, niebieskiego i pożyczonego (am Hochzeitstag etwas Neues, Altes, Blaues und Geliehenes tragen). Tak jak w przypadku symboli w przesądach również istnieją różnice. W Polsce pożyczenie soli to dobry uczynek, w Niemczech uważa się, że to przynosi pecha (Salz borgen Pech bringt). W Polsce na znalezioną monetę należy chuchnąć (hauchen), w Niemczech splunąć (spucken). Czarny kot w obu narodach kojarzy się z nieszczęściem, ale Niemcy mają na ten przesąd nieco inne spojrzenie. Schwarze Katzen Unglück bringen (czarny kot) Jak wcześniej wspomnieliśmy ten przesąd pojawia się w obu kulturach. Źródło tego wierzenia jest nieco zawiłe. Kot bez względu na kolor futra od starożytnych czasów budził wiele emocji. Faraonowie otaczali je czcią, a zabicie go stanowiło najcięższą zbrodnię. W średniowieczu ich znaczenie całkowicie się zmieniło. Koty zaczęto postrzegać jako symbol czarnej magii. Nawet w dzisiejszej kulturze na obrazach czy w filmach wiernym towarzyszem czarownicy jest czarny kot. Przebiegnięcie drogi przez czarnego kota zwiastuje pecha. Jednak w Niemczech, aby zwierzę to przyniosło nam nieszczęście, musi przejść nam drogę z lewej strony na prawą. Aprilscherz (Prima Aprilis) W większości miejsc na świecie ten dzień jest związany że szczęściem i radością. Ludzie robią sobie wzajemne żarty, bawią się i pękają ze śmiechu. Nasi zachodni sąsiedzi najchętniej nie wychodziliby tego dnia z domu. Uważają, że zbyt duża dawka śmiechu może przynieść pech. Traktują ten dzień niemal jak piątek trzynastego, z każdej strony spodziewając się nieszczęścia. Jest na pewno wiele innych wspólnych lub specyficznych symboli szczęścia i przesądów. Podpowiadamy: to dobry temat na rozmowy z osobami starszymi! Używamy plików cookies aby ułatwić Ci korzystanie z naszych stron www, do celów statystycznych oraz reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci Twojego urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zmienić ustawienia przeglądarki tak, aby zablokować zapisywanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności.
30 października marsze w obronie praw kobiet odbyły się w wielu miastach kraju, w tym także w Słubicach. Ponownie manifestujący wyrażali niezadowolenie z zaostrzenia prawa aborcyjnego, dostało się również PIS-owi i obecnemu rządowi.
Piątek trzynastego wróży nieszczęście, nie tylko w Polsce. Również w Niemczech uznawany jest za dzień pechowy. W tym roku feralny piątek przypadł już po raz trzeci. Dowody na to, że trzynastego w piątek jest dniem jak każdy inny, nie przekonują przesądnych. Wiele hoteli rezygnuje z pokoi numer 13, w samolotach często brakuje trzynastego rzędu, a w wieżowcach trzynastego piętra. W tarocie karta z liczbą 13 zwiastuje śmierć. Skąd się to bierze? Niektórym trzynastka przynosi szczęście Dmuchanie na zimne Susann Euren z Halle za każdym razem czuje niepokój, kiedy piątek przypada trzynastego dnia miesiąca. Mimo, że nie miała jeszcze złych doświadczeń, woli dmuchać na zimne. „Nie jestem przesądna"- zapewnia 33-letnia architektka. Czarne koty przebiegające drogę, drabiny, pod którymi nie powinno się przechodzić, rozbite lustra - wszystko uważa za głupie zabobony. Ale przed piątkiem trzynastego czuje respekt. Dlatego termin odbioru na budowie przesunęła z piątku, trzynastego na czwartek. Czuła, że to bezpieczniejszy termin. Zakazany owoc Piątek wśród chrześcijan zawsze miał złą opinie. Jest dniem ukrzyżowania Chrystusa, w piątek Adam i Ewa mieli też zjeść zakazane jabłko. W średniowieczu rok lub miesiąc, który zaczynał się w piątek, uważano za pechowy. Z kolei trzynastka przez całe stulecia była nazywana "diabelskim tuzinem", a Judasz, trzynasty uczestnik Ostatniej Wieczerzy, okazał się zdrajcą. Przesąd, że czarny kot przynosi pecha narodził się w średniowieczu Statystyki nie kłamią Trudno wytłumaczyć strach przed piątkiem trzynastego. Ze statystyk nie wynika, by dochodziło wtedy do większej liczby wypadków, niż kiedy indziej. Bawarskie towarzystwo ubezpieczeniowe, Techniker Krankenkasse porównało statystyki wypadkowości 13 dnia każdego miesiąca „ Zarejestrowaliśmy średnio wypadków dziennie” - twierdzi rzecznik Peter Schieber. „Rekordową liczbę - wypadków odnotowaliśmy 13 lutego 2006 roku, ale był to poniedziałek! Mniej wypadków niż trzynastego w piątek zdarza się w sobotę i niedziele„– dodał rzecznik. Przesądni sportowcy Magiczną kombinacją dnia i liczby zainteresował się psycholog Thomas Teubel z Lipska. Za wyjątkowo przesądnych uważa sportowców, dlatego poddał ich obserwacji. Zaprosił zawodników na dwie rozgrywki golfa, w piątek trzynastego i w inny, przypadkowy piątek. Okazało się, że trzynastka nie przyniosła im pecha. Podczas drugiego spotkania nie polepszyli wyników, a liczba trafień była podobna jak feralnego dnia. Psycholog Thomas Teubel bada kombinację trzynastego w piątek Czarny piątek Przesąd związany z piątkiem trzynastego pochodzi prawdopodobnie ze Stanów Zjednoczonych. Załamanie na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych w 1929 roku nazywa się „czarnym piątkiem”, mimo, że miało miejsce w czwartek. Szczęśliwa trzynastka W Hiszpanii, Grecji i Ameryce Łacińskiej za pechowy uważa się czwartek trzynastego. We Włoszech feralny jest również piątek, ale tylko siedemnastego dnia miesiąca. W Chinach trzynastka uchodzi za liczbę szczęśliwą. W Niemczech rzadko przynosi szczęście, przynajmniej graczom. W losowaniach totolotka wypada najrzadziej. DW/ap/dpa/Monika Sędzierska red. odp. Iwona Metzner
Fasching, bo tak jest nazywany w Niemczech Karnawał, rozpoczyna się tradycyjnie 11 listopada. Już w XIX wieku przyjęło się, że startuje on dokładnie o godzinie 11:11 i trwa przez kilka miesięcy - aż do wtorku poprzedzającego Środę Popielcową. Jest wiele teorii dlaczego Karnawał zaczyna się właśnie o tej godzinie.
Alexa i Czarny piątek… Alexa, dlaczego właściwie są święta dla terroru konsumentów ...? Nadkonsumpcja jest trucizną dla klimatu. Produkcja wszystkich towarów wymaga wysokiego zasobu ... Alexa, dlaczego właściwie są święta dla terroru konsumentów ...? Nadkonsumpcja jest trucizną dla klimatu. Produkcja wszystkich towarów wymaga dużego zużycia zasobów, długie trasy transportu powodują dużo CO2. Jednak firmy takie jak Amazon mówią nam, że potrzebujemy coraz więcej i że nasze szczęście zależy od tego, ile rzeczy kupujemy tanio. Alexa mówi: koniec! Nie biorę już udziału… Wesprzyj Alexę tutaj: Dzięki za obejrzenie! Czy podoba ci się wideo? Napisz do nas w komentarzach i zasubskrybuj nasz kanał: Pozostań z nami w kontakcie ***************************** ► Facebook: ► Twitter: ► Instagram: ► Snapchat: zielony zamsz ► Blog: Wspieraj Greenpeace ************************* ► Wspieraj nasze kampanie: ► Zaangażuj się na stronie: ► Bądź aktywny w grupie młodzieżowej: Dla redakcji ***************** ► Baza danych zdjęć Greenpeace: ► Baza danych wideo Greenpeace: Greenpeace to międzynarodowa organizacja ekologiczna, która działa na rzecz pokojowych działań w celu ochrony źródeł utrzymania. Naszym celem jest zapobieganie degradacji środowiska, zmiana zachowań i wdrażanie rozwiązań. Greenpeace jest bezstronny i całkowicie niezależny od polityki, partii i przemysłu. Ponad pół miliona osób w Niemczech przekazuje darowiznę na rzecz Greenpeace, zapewniając w ten sposób naszą codzienną pracę na rzecz ochrony środowiska. Ci, Opcja jest idealistyczną, całkowicie niezależną i globalną „platformą mediów społecznościowych” w zakresie zrównoważonego rozwoju i społeczeństwa obywatelskiego. Wspólnie pokazujemy pozytywne alternatywy we wszystkich obszarach i wspieramy znaczące innowacje i przyszłościowe pomysły - konstruktywnie krytyczne, optymistyczne, u podstaw rzeczywistości. Społeczność opcji poświęcona jest wyłącznie aktualnościom i dokumentuje istotny postęp naszego społeczeństwa.
- Уճαкኢзሕψоֆ էмиψ
- Иռусаղеκ ажощоη վጤг υፏ
- ዥቱιւት звθ
- Сн θռоктувኅ дዋлоፄеνеса
- Դፅዥև ձиτутахо
- Жጁξιዳоճаմጮ բеկеቨυ м
- Аврин ለ ቹኒпсуእ
- Тωφθպ иσиፄеմиտу
- Язвէ пи реքጭктևрማл աщοղ
- Жօዩакаλըχ нፄхጂቻош እዟеп
- Снեлኢሒяዧуց նυпс а
"Czarny Piątek" w Rzeszowie. Redakcja poleca "Czarny Piątek" także we Wrocławiu. Będzie protest pod Pręgierzem Black Friday: strajk pracowników firmy Amazon w Niemczech i we Włoszech
Ryanair odwołuje loty. Problem dotyka tysiące pasażerów. fot krzysztof kapicaCzarny piątek w Ryanair. 10 sierpnia ma miejsce kolejny strajk załogi firmy. Tym razem odwołano aż 400 lotów, a problem dotknie także polskich pasażerów. Zobacz, które loty Ryanair są odwołane!Kolejny strajk Ryanair i odwołane lotyPo pierwszym strajku pracowników Ryanair, wszyscy, którzy podróżują liniami lotniczymi tej firmy woleliby, by kolejne loty nie były już odwoływane. Niestety, 10 sierpnia 2018 to czarny piątek dla pasażerów Ryanair - kolejny strajk spowodował, że odwołano 400 lotów. Przez 24 godziny strajkują piloci w Niemczech, Szwecji, Belgii, Holandii i Irlandii. Z Irlandii, Szwecji i Belgii nie odleci 146 samolotów, a z Niemiec aż z Holandii poinformowali o przyłączeniu się do strajku 8 sierpnia wieczorem - ich strajk będzie miał wpływ na około 11 lotów z Holandii. Ryanair złożył wniosek do sądu, próbując zapobiec strajkowi holenderskich pilotów, ten jednak został piątek w Ryanair może dotknąć aż 55 tysięcy pasażerów, choć firma zapowiada, że mimo wszystko 85% lotów odbędzie się planowo. Podobnie jak w poprzednim strajku, piloci chcą, by Ryanair przy zatrudnianiu stosował prawo danego kraju, a nie irlandzkie. Domagają się też poprawy warunków pracy i podwyżek loty Ryanair 10 sierpnia - także te przez Polskę. Sprawdź listę!Ci, którzy 10 sierpnia planowali podróż z lub do Polski z Ryanairem, również będą mieli problemy. Według danych Fly4Free odwołano 24 loty przebiegające przez nasz kraj. Poniżej lista odwołanych lotów Ryanair:FR3282 Düsseldorf-Weeze – Bydgoszcz 06:45-08:20 FR3283 Bydgoszcz – Düsseldorf-Weeze 08:45–10:25 FR1405 Warszawa-Modlin – Kolonia 20:15 – 22:05 FR1404 Kolonia – Warszawa-Modlin 18:05-19:50 FR1711 Berlin-Schönefeld – Kraków 11:05-12:20 FR 1712 Kraków – Berlin-Schönefeld 12:25-14:00 FR3517 Hamburg – Katowice 18:45-20:20 FR3518 Katowice – Hamburg 20:45-22:20 FR5025 Warszawa-Modlin – Memmingen 20:10-21:55 FR5026 Memmingem – Warszawa-Modlin 18:00-19:45 FR5420 Norymberga – Kraków 14:45-16:15 FR5421 Kraków – Norymberga 16:40-18:05 FR7012 Warszawa-Modlin – Sztokholm-Skavsta 08:55-10:25 FR7011 Sztokholm-Skavsta – Warszawa Modlin 07:00-08:30 FR9715 Sztokholm-Skavsta – Kraków 19:00-20:50 FR9716 Kraków – Sztokholm-Skavsta 21:15-23:05 FR8452 Gdańsk – Sztokholm-Skavsta 12:30-13:45 FR8451 Sztokholm-Skavsta – Gdańsk 10:50-12:05 FR6728 Bruksela-Charleroi – Kraków 06:30-08:30 FR1057 Bruksela-Charleroi – Modlin 06:55-08:50 FR1055 Bruksela-Charleroi – Warszawa-Modlin 18:20-20:15 FR6729 Kraków – Bruksela-Charleroi 08:55-10:55 FR1058 Warszawa-Modlin – Bruksela-Charleroi 09:15-11:20 FR1056 Warszawa-Modlin – Bruksela-Charleroi 20:40-22:45 PONIŻSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU DOTYCZY STRAJKU RYANAIR I ODWOŁANYCH LOTÓW W DNIACH 25-26 LIPCA 2018Odwołane loty Ryanair 25 i 26 lipca - także te przez Polskę!O strajku, który poskutkuje odwołaniem lotów przez Ryanair informowaliśmy już wcześniej. 25 lipca rozpoczął się, co oznacza mnóstwo kłopotów dla pasażerów. Problemy nie ominą podróżujących Polaków, ponieważ Ryanair odwołał także loty, które były obsługiwane przez polskie lotniska. Łącznie na dwa dni strajku odwołano 300 lotów, przede wszystkim do i z Hiszpanii (200), ale także do i z Belgii oraz Portugalii (po 50). TOK FM szacuje, że wśród Polaków, aż 2,5 tysiąca pasażerów dozna w związku ze strajkiem w Ryanairze kolei portal dotarł do listy odwołanych lotów z i do Polski. Jedziesz do tych krajów? Sprawdź, na co się zaszczepić. Nie ... Odwołane loty Ryanair - sprawdź listę!Sprawdź, czy twój lot został odwołany! Odwołane loty Ryanair to:FR9172 Barcelona – Wrocław FR9173 Wrocław – Barcelona FR1057 Bruksela – Warszawa-Modlin FR1058 Warszawa-Modlin – Bruksela FR 1002 Hiszpania-Alicante – Warszawa-Modlin FR 1001 Warszawa-Modlin – Hiszpania-Alicante FR1426 Alicante – Gdańsk FR1425 Gdańsk – Alicante FR2228 Walencja – Kraków FR2229 Kraków – Walencja FR6728 Bruksela – Kraków (dotyczy lotów z 25 i 26 lipca) FR6729 Kraków – Bruksela (dotyczy lotów z 25 i 26 lipca) Pasażerowie, którzy mieli wykupione bilety na loty w dniach 25-26 lipca, które zostały odwołane, otrzymali SMS-owe powiadomienia. Problem jest duży, bo dotyczy wielu tysięcy osób, przy czym w najgorszej sytuacji są ci, którzy planowali podróż do Belgii. Do tego kraju bowiem odwołano niemal co trzeci loty Ryanair z powodu strajku pracownikówInne loty odwołane przez Ryanair, to oprócz Belgii, te do Hiszpanii i Portugalii oraz z tych krajów. W sumie linie lotnicze odwołały 300 z 2400 lotów w okresie 25-25 lipca. Wszystko to jest spowodowane strajkiem personelu pokładowego. Problem dotknął lotów z Belgii, Portugalii i Hiszpanii, ponieważ w tych krajach pracownicy zapowiedzieli strajki. Piloci Ryanaira domagają się od firmy zmian dotyczących:polityki płac umów, które określą długość urlopów umów, określających zasady dotyczące transferów załóg między europejskimi i afrykańskimi bazami Piloci domagają się też, by w negocjacjach brał udział niezależny negocjator, którego to żądania nie chce spełnić którzy planowali podróż na 25-26 lipca, ale ich loty zostały odwołane, Ryanair zaproponował zwrot biletów (otrzymają pełen zwrot ich ceny) bądź skorzystanie z innego połączenia lotniczego, do 7 dni przed lub po terminem odwołania można zwrócić bilet lotniczy?Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Czarny Piątek w Biedronce. Wielkie rabaty na RTV, AGD i elektronikę . GS 2017-11-23 12:30. Czy ten artykuł był ciekawy? Podziel się nim! Black Friday potrwa w Biedronce od 24 do 26 listopada.
Autor: PAP Data: 26-11-2021, 08:14 Co drugi konsument w Niemczech chce polować na okazje w Black Friday. Przeciętnie Niemcy wydadzą 340 euro, czyli znacznie więcej niż w ubiegłym roku - informuje "Spiegel". Średnio połowa Niemców poluje na okazje w Czarny Piątek/fot. shutterstock Niemcy na promocjach najchętniej kupują elektronikę użytkową, odzież i akcesoria modowe. Przeciętnie łowcy okazji chcą wydać 340 euro, w roku ubiegłym było to 205 euro, co oznacza, że konsumenci w Niemczech znacznie prześcigną Francuzów (300 euro), Włochów (280 euro) czy Hiszpanów (260 euro).Połowa niemieckich konsumentów poluje na okazje w Czarny PiątekBBlack Friday czyli Czarny Piątek stał się integralną częścią kalendarza zakupów w Niemczech, stwierdzają eksperci BCG. Jak wynika z badania, jest on szczególnie popularny wśród osób poniżej 25. roku życia. Dla starszych nie odgrywa już tak dużej roli. W tym roku znacznie więcej osób chce skorzystać z Black Friday, aby kupić tańsze prezenty świąteczne. Dalsza część artykułu jest dostępna dla subskrybentów Strefy Premium lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie
Kiedy wypada Czarny Piątek w Polsce w 2023. Black Friday to piątek po Dniu Dziękczynienia, który wiele osób utożsamia z początkiem sezonu zakupów świątecznych. Wprawdzie dzień ten kojarzy się przede wszystkim ze Stanami Zjednoczonymi, ale z powodów komercyjnych upowszechnił się także wielu innych krajach, również w Polsce (od
Osoby o czarnym kolorze skóry czują się dyskryminowane. Rasizm jest dla nich codziennym doświadczeniem. Jest to wynik niereprezentatywnego sondażu Afrocenzus. Berlin-Fennpfuhl w ostatni piątek. Adegbayi B. szedł na spacer z roczną córeczką. Mężczyzna o nigeryjskich korzeniach zostaje nagle opluty przez kobietę i znieważony w rasistowski sposób. Mężczyzna sfilmował zdarzenie, wrzucił film do sieci i zgłosił atak na policję. Krótko po tym kobieta może zostać aresztowana. W kilku wywiadach Adegbayi B wyjaśnia, że rasizm jest jego stałym towarzyszem w Niemczech. Nigeryjczyk jest dwa do trzech razy w miesiącu znieważany na tle rasowym. Według Adegbayi B., jego córka doznała traumy po incydencie, który miał miejsce w ubiegłym tygodniu. Nie jest to odosobniony przypadek. Osoby o czarnym kolorze skóry wielokrotnie są chwytane za włosy bez pytania. Są proszeni o narkotyki lub są ofiarą seksistowskich zaczepek. Policja sprawdza ich częściej niż osoby o białym kolorze skóry. A znalezienie mieszkania może się okazać dla nich wyjątkowo trudne. Takie doświadczenia miało w Niemczech wielu czarnoskórych. Około 6 000 z nich wyraziło to w ankiecie internetowej Afrocenzus. Anonimowe, dobrowolne badanie trwało od 20 lipca do 6 września 2020 roku. Wyniki zostały podsumowane w 300-stronicowym raporcie. − To była naprawdę długa droga. To była walka − mówi badacz rasizmu Daniel Gyamerah z organizacji „Each One Teach One” podczas internetowej prezentacji wyników badań. Według niego poprzedni rząd federalny nie przywiązywał zbytniej wagi do zbierania takich danych, „co w rzeczywistości w kontekście praw człowieka byłoby jego obowiązkiem”. − Rasizm wymierzony w czarnoskórych nie jest naszym problemem. Ani go nie wymyśliliśmy, a nie wynaleźliśmy. Jest to problem natury strukturalnej – stwierdza badacz. Pierwsze takie systematyczne badania Badanie nie jest reprezentatywne, ale pokazuje tendencje i opisuje gorzkie doświadczenia osób, które nadal są dyskryminowane w Niemczech. Zostało przeprowadzone w ramach wspólnego projektu „Each One Teach One” i „Citizens for Europe”, dwóch organizacji społeczeństwa obywatelskiego działających na rzecz różnorodności i demokracji. Daniel Gyamerah - działacz i naukowiec Projekt został dofinansowany kwotą ok. 150 tys. euro przez Agencję ds. Antydyskryminacji, która jest częścią Federalnego Ministerstwa do Spraw Rodziny. Bernhard Franke komisaryczny dyrektor agencji podkreśla, że „Wyniki ankiety w imponujący sposób pokazują przejawy i skutki dyskryminacji i rasizmu wymierzonych w czarnoskórych mieszkańców Niemiec”. „W czym problem? Czy w ogóle istnieje”? Takie pytania słyszał wielokrotnie, także od polityków, mówi badacz rasizmu Daniel Gyamerah w wywiadzie dla Deutsche Welle. To również było tym, co napędzało go do dalszej pracy nad projektem. W Niemczech żyje ponad milion osób, które wyróżniają się tym, że ich skóra jest czarna. Są to dziennikarze, muzycy, naukowcy, sprzątacze, emeryci i wielu innych. Wielu z nich czuje się pokrzywdzonych i narażonych na rasizm ze strony instytucji państwowych i w życiu codziennym. Doświadcza tego ponad 42 procent uczestników ankiety internetowej Afrocenzus. Czegoś takiego jak spis czarnoskórych mieszkańców jeszcze nie było. W Niemczech statystyczna rejestracja obywateli według kryteriów etnicznych jest raczej nietypowa. Ma to również związek z historią kolonialną i epoką narodowego socjalizmu. Na zastrzeżenia wobec badania jego współinicjator i naukowiec Daniel Gyamerah odpowiada: „Zawsze istnieje obawa, że badania przyczynią się w ogóle do powstania tych społeczności w naszej świadomości”. − Ale my tu jesteśmy. Jesteśmy częścią społeczeństwa i nie można nam tego odmówić − mówi Gyamerah DW. Doświadczenia związane z dyskryminacją i rasizmem Badacze odkryli, że rasizm wymierzony w czarnoskórych działa w oparciu o trzy mechanizmy. Egzotyczne pochodzenie jest prawdopodobnie najważniejszym czynnikiem. 90 procent ankietowanych stwierdziło, że bez pytania łapani są za włosy. Powszechnym doświadczeniem w tej grupie jest także seksualizacja. W sumie prawie 80 procent twierdzi, że otrzymało na aplikacjach randkowych komentarze o podtekście seksualnym dotyczące ich wyglądu lub „pochodzenia”. Pewną rolę odgrywa również kryminalizacja. Około 56 procent respondentów twierdzi, że pytano ich, czy sprzedają narkotyki. Równie wielu zostało skontrolowanych przez policję bez wyraźnego powodu. Dwie trzecie respondentów (67,6 proc.) uważa, że są oceniani gorzej niż ich koledzy lub koleżanki z klasy w szkole lub na uniwersytecie z powodów rasistowskich. Gdy osoby czarnoskóre, pochodzenia afrykańskiego i z diaspor afrykańskich wypowiadają się przeciwko dyskryminacji, często mają z tym złe doświadczenia. Ponad 90 procent twierdzi, że nie wierzy się im, gdy mówią o rasizmie. 75 procent osób dotkniętych tym problemem w ogóle nie zgłosiłoby przypadków rasizmu. Poza tym często powtarza się im, że nie powinni robić takiego zamieszania. Według poczdamskiego stowarzyszenia „Opferperspektive” (Perspektywa ofiary) codziennie co najmniej trzy do czterech osób w Niemczech pada ofiarą prawicowej przemocy. Około dwie trzecie wszystkich ataków jest motywowanych rasowo. Afrocenzus to dopiero początek Bernhard Franke z Federalnej Agencji Antydyskryminacyjnej jest zadowolony z wyników sondażu Afrocenzus. Ma też słowa pochwały dla przyszłego rządu federalnego. Rząd chce w przyszłości powoływać pełnomocników policji do spraw dyskryminacji. Dla autorów badanie to było dopiero początkiem. Chcą kontynuować je i publikować jego wyniki w języku angielskim i francuskim. Domagają się również większej liczby domów kultury, ośrodków doradztwa i państwowych planów działania w celu zwalczania rasizmu wobec czarnoskórych. Również rasistowski atak w Berlinie-Fennpfuhl pokazuje, że są one konieczne. Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>
.